Jestem przerażona tym, co stało się w mieście, które pokochałam od pierwszej sekundy. Jest mi smutno, bardzo przykro, jednocześnie cieszę się, że Teściowa, mieszkająca w Oslo, jest od kilku dni na urlopie w Polsce...
Udało mi się także potwierdzić, że znajomi są bezpieczni.
Otwartość Norwegii i ich tolerancja wobec przybyszów z krajów islamskich została wystawiona na ciężką próbę i obróciła się przeciwko nim samym. Ciężko mi wierzyć, że to nie oni mogliby maczać w tym swoje łapy.
Zapalam wirtualną świeczkę tym, którzy stracili życie w mieście i na wyspie Utøya.
[*]
Tagi: oslo
skomentuj (3)